We wrześniu i październiku w Zagrodzie Młyńskiej w Bogdańcu realizowany będzie projekt „Dziedzictwo pogranicza w tańcu i rękodziele”. To cykl warsztatów tradycyjnego rękodzieła oraz tańca ludowego, których celem jest upowszechnianie wiedzy o dziedzictwie kulturowym pograniczy etnicznych i kulturowych obecnych na Ziemi Lubuskiej.
27 września odbędą się praktyczne warsztaty prowadzone przez twórców ludowych i regionalistów. Zanim jednak spotkamy się przy wspólnej pracy, zapraszamy do krótkiej podróży po świecie tradycyjnego rzemiosła. Na początek przybliżamy historię i tajniki wikliniarstwa – jednego z najstarszych rzemiosł, które przez wieki towarzyszyło człowiekowi.
Z młodych pędów wierzby powstawały przedmioty codziennego użytku – kosze na zbiory i zakupy, meble, pułapki rybackie czy elementy gospodarstw. Każdy wyrób był efektem wieloetapowej pracy: od zimowego zbioru wikliny, przez jej przygotowanie, aż po ręczne wyplatanie.
Do pracy wystarczały proste narzędzia oraz doświadczenie przekazywane z pokolenia na pokolenie. O trwałości i wyglądzie wyrobów decydowała znajomość tradycyjnych splotów oraz umiejętność pracy z naturalnym materiałem.
Dziś wikliniarstwo jest cennym świadectwem dawnych umiejętności, a jednocześnie przykładem rzemiosła bliskiego naturze. Wiklina jest materiałem odnawialnym, trwałym i w pełni biodegradowalnym.
Czy wiesz, że…? Polska należy do najważniejszych ośrodków wikliniarstwa w Europie, a Nowy Tomyśl uznawany jest za stolicę polskiej wikliny. To właśnie tam powstał największy na świecie kosz wiklinowy, wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa.
Zadanie „Dziedzictwo pogranicza w tańcu i rękodziele” dofinansowano z ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego w ramach programu „Kultura ludowa i tradycyjna 2026”.

